udziec z sarny

chipsy

Temat: Sarnina :P
2 znalezione:

"sarnina w czerwonym winie"

20 g cebuli
50 g marchwi
1,2 kg udźca z sarny
500 ml czerwonego wina
1 liść laurowy
5 jagód jałowca
1,5 łyżki planty
10 dag tłustego boczku w plastrach
125 ml śmietany
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka borówek (ze słoika)
szczypta startej skórki z cytryny
szczypta cukru
sól, pieprz

Cebulę obrać, posiekać.
Marchew oczyścić, pokroić w kostkę.
Mięso umyć, osuszyć.
Wino zagotować z 500 ml wody, liściem laurowym, jałowcem, 1/4 łyżeczki soli i warzywami.
Wystudzić.
Do marynaty włożyć mięso, odstawić na dwa dni w chłodne miejsce, często odwracać.
Mięso wyjąć, osączyć.
Doprawić solą i pieprzem, obsmażyć na plancie.
Wyjąć, zawinąć w boczek, dusić pod przykryciem około 70 minut, podlewając marynatą.
Wyjąć, usunąć boczek.
Sos przetrzeć, 0,5 l zagotować ze śmietaną, zagęścić mąką.
Dodać borówki, skórkę i cukier.
Pieczeń podawać z sosem.

"sarnina z kurkami"

Obsmazyc kawalki sarniny (np. 1 kg) na bardzo goracej patelni na malej ilosci oleju, az brazowe ze wszystkich stron. Umiescic w garnku. Zalac patelnie szklanka bialego wina, zeskrobac, dodac do garnka z miesem. Dodac drobno posiekana (jedna srednia) cebule zeszklona na masle. Podsmazyc kurki (ile sie ma, najlepiej 1 litr albo wiecej) na masle, dodac szklanke rosolu, dwie lyzki pietruszki posiekanej, dusic az mieso bedzie bardzo miekkie. Podawac z mlodymi ziemniakami.

Pozdrawiam

Źródło: forum.pclab.pl/index.php?showtopic=184033



Temat: Porady...
Sarnina

Najlepszy z sarny jest comber a potem udziec. Z zeberek i lopatek robi sie pasztety, potrawki i gulasze. Starsze sarny musza dlugo kruszec w skorze, potem mieso marynuje sie w slabym occie lub winie z dodatkiem przypraw. Polecany tymianek, majeranek, rozmaryn. Mlode sztuki moga kruszec krocej, wystarczy je wymoczyc przez 12 godz. w mleku slodkim, kwasnym lub maslance, albo nawet wcale nie marynowac. I jeszce moja uwaga -- sarna jak wszelka dziczyzna ma mieso malo tluste, a nadto tluszcz obrastajacy mieso w dzczyznie sie zwykle odrzuca, bo nie jest smaczny. Nie nalezy wiec przy przyzadzaniu zalowac tluszczu, daje sie orientacyjnie ok. 200 g. tluszczu na 1 kg. miesa. Dobrze tez jest naszpikowac slonina.
Źródło: samotni.fora.pl/a/a,282.html


Temat: Dania główne
Bigos po myśliwsku

To potrawa niezbyt tania (ze względu na składniki), ale jak podkreśla wójt smaku takiego bigosu nie można porównać z bigosem tradycyjnym. Po prostu przysłowiowe „niebo w gębie”.
Do bigosu myśliwskiego potrzebne są: dwa rodzaje kapusty — kiszona i surowa (proporcje pół na pół), udziec z dzika, pokrojone kawałki mięsa z sarny lub jelenia. Do tego dodajemy trochę boczku (w proporcji 1/3 do pozostałego mięsa). Przyprawiamy zielem angielskim, czosnkiem, dodajemy odrobinę soli, pieprzu i cukru.
Aby podkreślić smak możemy także na koniec dolać lampkę białego, wytrawnego wina.
Składniki razem mieszamy i gotujemy aż do połączenia. Taki bigos można jeść nawet przez kilka dni. A im dłużej stoi tym nabiera głębszego smaku.
Źródło: samotni.fora.pl/a/a,202.html


Temat: Dieta - Różne dania i przepisy
Wczoraj dostałem w Podlaskim Przedsiębiorstwie Mięsnym ofertę sprzedaży dziczyzny mrożonej, nie znalazłem jej w necie więc przepiszę ją tutaj, może ktoś skożysta.
Dzik:
-Schab b/k - 45 zł; szynka b/k 26 zł; karkówka b/k 23 zł; łopatka b/k 21 zł; polędwiczki 55 zł; mięso gul. Extra 17 zł; mięso mięso gul. II i III 12 zł; tusza bez skóry 16 zł.
Sarna:
Comber b/k 95 zł; udziec b/k 50 zł; łopatka b/k 21 zł; polędwiczki 100 zł; karkówka b/k 20 zł; mięso gul. Extra 17 zł; mięso gul. II, III 12 zł.

Jak ktoś potrafi sam zdjąć skórę, poporcjować mięso i do tego ma miejsce w zamrażarce to kupienie dziczyzny na skupie za Białymstokiem jest dużo tańsze. Zaletą kupienia w Białymstoku jest to, że można kupić małe porcje mięsa, jednak w wyższej cenie.
My mięso z sarny w całości jak leci przerobimy na kiełbaski. Mięso z sarny jest bardzo chude dlatego mieszamy je z mięsem z udźca indyka. Wychodzą pyszne kiełbasy. Kazio je wcina na kanapki czy też na obiad. Z międem z dzika można pokombinować więcej bo nie jest takie chude i suche.
Odważnym, którzy spróbują życzę smacznego. Jacek.
Źródło: ktabialystok.fora.pl/a/a,41.html


Temat: Przepis kulinarny
kazdy z was napewno ma jakies wyszukane danie(mam na mysli takie trudne do zrobienia badz ze składników trudnych do zdobycia)


No to była bym wdzieczna wam za napisanie tego tutaj

Dla mnie jedna z lepszych potraw sa np Krokiety z sarny z sosem Cumberland
Składniki :
50g udzca sarniego lub łopatki bez kosci oczywiscie;]
8dg boczku
cebula
czosnek
przyprawy dowolne
lisc laurowy
tymianek
szklanka czerownego wytrawnego wina
szklanka rosołu z kostki
szklanka mleka
6dg masła i 3 dg maki
10dg grzybów najlepiej lesnych;]
3 jajka
zótko
peczek zielonej pietruszki
bułka tarta
olej do smazenia

niestety sposobu robienia nie znam ma go w główce mój Tato ale naprawde potrawa jest przepyszna

Oczywiscie jesli ktos potrzebuje przepisu na jakas dzidziczyzne to zgłaszac sie do mnie mam tego pełno;]


Ps. kto chce spróbowac mojej ulubionej sałatki ryzowej?
Źródło: wilkolak.fora.pl/a/a,471.html


Temat: Sarnina w czerwonym winie
20 g cebuli
50 g marchwi
1,2 kg udźca z sarny
500 ml czerwonego wina
1 liść laurowy
5 jagód jałowca
1,5 łyżki planty
10 dag tłustego boczku w plastrach
125 ml śmietany
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka borówek (ze słoika)
szczypta startej skórki z cytryny
szczypta cukru
sól, pieprz


Cebulę obrać, posiekać.
Marchew oczyścić, pokroić w kostkę.
Mięso umyć, osuszyć.
Wino zagotować z 500 ml wody, liściem laurowym, jałowcem, 1/4 łyżeczki soli i warzywami.
Wystudzić.
Do marynaty włożyć mięso, odstawić na dwa dni w chłodne miejsce, często odwracać.
Mięso wyjąć, osączyć.
Doprawić solą i pieprzem, obsmażyć na plancie.
Wyjąć, zawinąć w boczek, dusić pod przykryciem około 70 minut, podlewając marynatą.
Wyjąć, usunąć boczek.
Sos przetrzeć, 0,5 l zagotować ze śmietaną, zagęścić mąką.
Dodać borówki, skórkę i cukier.
Pieczeń podawać z sosem.

[/b]
Źródło: forum.smacznie.com/viewtopic.php?t=331


Temat: Surowa dziczyzna
dzisiaj rozpocząłem przygodę z dziczyzną, na razie mrożoną
właśnie zjadłem gulasz z jelenia (to pewna część z szynki)
mięso pochodzi z marca 2007 r., ale po rozmrożeniu nadal emanuje taką fajną wonią (ang. gamey)
lekkość na żołądku jest po tym znakomita
jeśli chodzi o twardość to krojąc na mniejsze kawałki można spokojnie to mięso pogryźć (mało tkanki łącznej)
cena - ok. 22 zeta za kilo
mam jeszcze sporą część łopatki z dzika oraz udziec z sarny - będę sobie po kawałku odkrajał i rozmrażał; być może część pójdzie na "zhighowanie"
Źródło: dobradieta.pl/forum/viewtopic.php?t=15690


Temat: Surowa dziczyzna
różne kawałki są w różnych cenach - np. udziec z sarny kosztował ok. 60 zeta za kilo; ale u Ciebie taki kawałek też pewnie kosztuje podobnie
miejsce, skąd ja biorę nie jest sklepem tylko galerią myśliwską, a przy okazji, jak coś przyjedzie ze Zwierzyńca (bo to stamtąd ta dziczyzna pochodzi) to sprzedadzą (ale bez żadnego rachunku, trochę tak a lewo); więc ceny mają raczej konkurencyjne
notabene boczek z dzika kosztuje coś ok. 15 zeta, ale na razie nie ma go na stanie
Źródło: dobradieta.pl/forum/viewtopic.php?t=15690


Temat: Surowa dziczyzna
właśnie jem udziec z jelenia - strasznie on mięciutki; wczoraj była sarna, trochę twardsza, ale też ładnie się gryzła
w smaku są bardzo fajne, no i ten aromat dziczyzny - jedyny w swoim rodzaju
najbardziej zawiedziony jestem dzikiem - boczek jest twardy jak cholera, ale to jeszcze nie problem, bo można sobie połykać; ale w smaku też nie zachwyca
jeleniowate jednak wygrywają
Źródło: dobradieta.pl/forum/viewtopic.php?t=15690


Temat: Ciemna grota
Odwieczna patrzyła z niedowierzaniem na sarnę. W głębi duszy nie była pewna czy to zadziała.
Magia to prawdziwa potęga..
Obróciła łeb i obserwowała basiory. Były typem iluzji, które nawet ona potrafiła opanować. Zmrużyła ślepia i szybko przemyślała polecenie. Postanowiła skupić je na zapachu.
Najpierw jednak podstawy. Wyciągnęła łapę, a na niej zaczęła się materializować niebieska maddara. Przybrała obły kształt, zmieniający się w różowo-czerwony i szybko zyskujący na ostrości. Po chwili widać było już wyraźnie kawałek udźca, po sierści chyba sarniego. Zmarszczyła brwi, a on skurczył się w sobie i po chwili na łapie miała już miniaturę skalą odpowiadającą wilkom.
~ Kiedy tworzę po kolei, rzeczy zawsze są dokładniejsze i bardziej perfekcyjne. ~ posłała do Iskry.
Teraz czas na zapach. Woń unosząca się z udźca była o wiele wyraźniejsza niż wskazywałby rozmiar. Pachniała przede wszystkim krwią, parującą w zimnym powietrzu, ciepło grzejąc nozdrza zapowiedzią uczty. Czuć było też lekką woń sarny, unoszącą się z łapy Odwiecznej. Jednak to nie był zapach, który miał skłócić wilki. Ten dodała na końcu.
Wepchnęła trochę maddary w to mięso, a zapach zaczął otumaniać, jak palące się zioła. Zjedz mnie. mówił Tylko ty, jestem dla Ciebie. Zjedz mnie. Każdy mój kęs jest jak okruszek raju. Zjedz mnie.. Tylko ty.
Odwieczna lekko potrząsnęła łbem, bo zapach aż kręcił w nosie. Szybko zniwelowała magią ten uboczny efekt i całkiem zadowolona z wyniku rzuciła mały sarni udziec w stronę wilków.
Źródło: smoki.wolnych.stad.aaf.pl/viewtopic.php?t=693


Temat: Bardzo żałuję,....
że nie ma chętnego koła do odsprzedawania dziczyzny dla innych podmiotów, niż te, które w ramach koncesji skupują pozyskaną zwierzynę od kół, płacąc za to śmieszne pieniądze.
Wiem,że przepisy dość skutecznie blokują taką transakcję, choć myślę,że dla myślącego nie trudno byłoby znaleźć furtkę w przepisach.Ja tam do końca nie znam się na tych przepisach i dlatego poruszyłem temat sprzedaży dziczyzny dla kogoś niekoncesjonowanego.
A teraz kilka przykładów, jak droga jest dziczyzna w np. w hurcie w macro.
Ja wiem,że firmy skupujące dziczyznę ponoszą duże koszty związane z rozbiorem tusz, utylizacją skór,kosztami transportu,przechowania itd.,itd.,ale czy to odzwierciedla się w aż tak wysokich cenach?
Udziec z dzika 68 zł, z sarny 110 zł,comber sarni 180 zł.To tylko tyle zapamiętałem.
Dzisiaj mi uświadomiono, że na skup dziczyzny w kraju istnieje monopol, który nie pozwala kołom zarobić, a innym kupić od koła.Ot,jeszcze tutaj panuje stare!Bo jak pomyślę, że za dzika płacą 4,50, a za sarnę 11 zł.Kto tak narawdę na tym,że my odstawiamy zarabia?Chyba nie koło?DB
Źródło: winchester.com.pl/viewtopic.php?t=3022


Temat: Pieczeń z sarny na zimno
Składniki: 2 kg udźca z sarny, 1,5 szklanki mąki, płaska łyżeczka zielonej kolendry, 5 goździków, 2 ząbki czosnku, 15 dag smalcu, sól, pieprz mielony. Zalewa: 1 szklanka octu, 3,5 szklanek wody, 5 ziaren ziela angielskiego, 10 ziaren pieprzu czarnego, 4 goździki, 3 liście laurowe. Sposób przyrządzenia: Wszystkie składniki zalewy połączyć z wodą i zagotować, odstawić do ochłodzenia. W tym czasie mięso oczyścić z błon i powięzi, opłukać i osączyć. Ułożyć ciasno w emaliowanym lub glinianym naczyniu i zalać zalewą tak, żeby ledwo przykrywała mieso. Pozostawić w chłodnym miejscu lub lodówce na 2-3 dni. Po tym czasie utrzeć w moździerzu przyprawy (sól, pieprz, goździki, kolendra) z czosnkiem. Mięso wyjąć z zalewy, osączyć (nie płukać), wytrzeć do sucha czystą ściereczką i natrzeć przygotowaną mieszanką przypraw. Tak spreparowany udziec włożyć do naczynia i pozostawić w chłodnym miejscu pod przykryciem na ok. 12 godz. Przygotować ciasto jak na pierogi (mąka, sól, woda), wyrobić i rozwałkować na placek grubości ok. 1 cm. Na środku ciasta ułożyć udziec, owinąć go ciastem a brzegi zalepić, tak jak duży pieróg. Tak przygotowane mięso ulożyć na blasze nasmarowanej tłuszczem i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec przez ok. 2 godz. Gdy mięso będzie już miękkie, wyjąć je z piekarnika i pozostawić do przestudzenia. Następnie zdjąć ciasto a mięso owinąć w folię i wstawić na dół do lodówki na 2-4 godz. Po tym zabiegu pieczeń nabierze ścisłości i po wyjęciu z lodówki da się kroić na cienkie plastry. Sposób podania: Jako przekąska, na zimno, pokrojone w cienkie plastry i ułożone na półmisku. Dodatki: chrzan ze śmietaną, borówki. Dekorować zieleniną.
Źródło: winchester.com.pl/viewtopic.php?t=263


Temat: Pieczeń z sarny w sosie śmietanowo serowym
Składniki:
50 dkg mięsa z udźca sarny lub jelenia, renifera, pokrojone w cienkie plastry
2 łyżki masła
2 obrane i pokrojone cebule
1 łyżka dobrej musztardy
2 łyżki sosu sojowego
3 szklanki mocnego bulionu mięsnego
2 łyżki mąki
2 szklanki śmietany
6 plastrów żółtego sera pokrojonego w kostkę
20 dkg grzybów pokrojonych w plastry
3 łyżeczki posiekanej natki pietruszki
1 łyżka żurawin lub porzeczek

Sposób przyrządzenia:
W dużym rondlu rozgrzać masło, obrumienić na nim mięso. Gdy mięso się zarumieni dodajemy cebulę i grzyby, dusimy razem 5 minut mieszając, dodajemy sos sojowy, bulion mięsny, żurawiny i musztardę. Dusimy na małym ogniu przez 20 minut. Śmietanę mieszamy z mąką i serem i dodajemy do rondla, a gdy zacznie lekko wrzeć przyprawiamy solą i pieprzem, podgrzewamy mieszając. Podajemy z brukselką i ziemniakami.
Źródło: winchester.com.pl/viewtopic.php?t=1108